"Ktoś we mnie" Sarah Waters w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiNa grudniowym spotkaniu DKK w Bibliotece w Bolechowicach dyskutowaliśmy o książce Sarah Waters pt. Ktoś we mnie. Na okładce wydawca umieścił informację: Mistrzyni fabuły przygotowała dla nas kolejną niespodziankę. Jedno jest pewne: nie będziemy rozczarowani. Niestety okazało się, że taka rekomendacja, chociaż brzmi niezwykle zachęcająco i ciekawie, jest opinią na wyrost .Od dobrej powieści oczekujemy wiarygodnych bohaterów i fabuły, która przeniesie nas w inny świat i pozwoli nam poczuć, że jesteśmy tam naprawdę… a co proponuje nam Sarah Waters?

W zgodnej opinii wszystkich uczestników spotkania, autorka zaprzepaściła ciekawy skądinąd  pomysł na osadzenie fabuły swojej książki w  powojennej angielskiej posiadłości, będącej od paru stuleci własnością zubożałej rodziny Ayresów. Niestety, okazało się, że mamy do czynienia z dość nudną historią. Fabuła książki jest na tyle nużąca, że niektórzy uczestnicy spotkania nie doczytali powieści do końca. Jeśli do tego dodamy nieciekawy sposób narracji to niestety okazuje się, że to najsłabsza z pośród  książek, które dotychczas omawiałyśmy na naszych klubowych spotkaniach. Szkoda, że ostatnie w tym roku spotkanie przyniosło nam takie rozczarowanie…  

Zapraszamy na spotkanie 28 stycznia o godz. 19.00. Tematem dyskusji będzie książka Tamte cudowne lata Marian Izaguirre.

"Dotknij wiatru, dotknij wody" Amosa Oza w Dyskusyjnym klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiNa listopadowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach, niektóre uczestniczki naszego klubu czekały z wyjątkową niecierpliwością, ponieważ bohaterem spotkania był jeden z ich ulubionych pisarzy, prawdziwy mistrz  w posługiwaniu się słowem i opisywaniu ludzkich emocji – Amos Oz i jego powieść Dotknij wiatru, dotknij wody. Już sam tytuł jest zapowiedzią magicznej atmosfery, którą można odnaleźć w tej niewielkiej objętościowo ale jakże pojemnej pod względem treści powieści.

Początkowo akcja Dotknij wiatru, dotknij wody rozgrywa się Polsce, którą autor zna z opowiadań matki, potem przenosi się do Ziemi Obiecanej, gdzie  Pomeranz, marzycielski syn zegarmistrza z miasta M. chroni się przed wojną…  Chociaż fabuła książki rozgrywa się na tle  dwóch wojen - II wojny światowej i wojny izraelsko-arabskiej  to autor nie skupia się na ich opisywaniu, lecz na emocjach bohaterów, które są wyrazem ich duszy próbującej „oderwać się od ziemi”. Na większości uczestniczek spotkania powieść Oz wywarła ogromne wrażenie. Zachwyciła nas jej narracja i  baśniowy surrealizm, który pozwolił  autorowi opowiadać o rzeczach tak strasznych jak wojna i śmierć, w tak poetycki sposób. Doceniliśmy również postawę autora, który w swojej książce stara się obiektywnie ocenić stosunek Polaków do Żydów. Wszystkich oczarował język powieści, co jest również zasługą tłumaczki, która potrafiła wydobyć z prozy Amosa Oza charakterystyczny styl pisarza i całą jego finezję. 

Zapraszamy na spotkanie 17 grudnia o godz. 19.00. Tematem spotkania będzie książka Ktoś we mnie Sarah Waters.

"Nokturny" Kazuo Ishiguro w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiPaździernikowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach zapowiadało się bardzo ciekawie, ponieważ tematem dyskusji miały być opowiadania angielskiego pisarza o japońskich korzeniach Kazuo Ishiguro, zebrane pod jednym tytułem Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu.

Już na początku dyskusji nikt nie krył rozczarowania lekturą. Trudno było nam uwierzyć, że wyszły one spod pióra autora  świetnych Okruchów dnia. Tym razem Ishiguro całkowicie zawiódł  nasze oczekiwania. Zabrakło przekonujących bohaterów, fabuła często zbyt wymyślna, język zbyt prosty… i chociaż w tle gdzieś pobrzmiewa muzyka to za mało, aby Nokturny nas oczarowały. 

Zapraszamy na spotkanie 26 listopada o godz. 19.00 Tematem dyskusji będzie książka pt. Dotknij wiatru, dotknij wody Amosa Oza.

"Powolny człowiek" J.M. Coetzee w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiTematem wrześniowego spotkania  DKK w Bibliotece w Bolechowicach była powieść Powolny człowiek południowoafrykańskiego pisarza J.M.Coetzee. Autor - laureat Literackiej Nagrody Nobla z 2003 r. - w swoich książkach próbuje zgłębić istotę człowieczeństwa we współczesnym świecie. Sam uchodzi za introwertyka słynącego z niechęci do publicznych wystąpień. W jego biografii można doszukać się polskich korzeni ze strony prababki.

Powolny człowiek to książka o rzeczach trudnych. Czytając ją musimy zmierzyć się z bolesnym tematem samotności. Jej bohaterem jest Paul Rayment, sześćdziesięcioletni, emerytowany fotograf, który pewnego dnia w wypadku drogowym traci  nogę. Wydarzenie to dramatycznie zmienia  jego życie. Ten zagorzały samotnik staje się uzależniony od pomocy opiekunki, młodej Chorwatki – Marijany Jokić, która wnosi w jego życie dawno zapomniane uczucia. Z czasem na kartach powieści nieoczekiwanie pojawia się również Elizabeth Costello, słynna choć fikcyjna pisarka, która bezceremonialnie  wkracza i ingeruje w  życie Paula, bo jak twierdzi, jest on zbyt opieszały jak na bohatera jej powieści…

Lektura Powolnego człowieka wywołała w uczestnikach spotkania różnorakie odczucia, od zachwytu po rozczarowanie. Kontrowersje budził zarówno sam główny bohater jak i postać Elizabeth . Wszyscy jednak zgodziliśmy się z opinią, że jest to powieść, którą czyta się bardzo dobrze, co jest z pewnością zasługą języka jakim jest napisana.

Zapraszamy na spotkanie  29 października o godz.19.00 - Tematem dyskusji będą opowiadania zebrane w tomie: Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu Kazuo Ishiguro.

"Włoskie szpilki" Magdaleny Tulli w Dyskusyjnym Klubie Książki

"Włoskie szpilki" Magdaleny Tulli w Dyskusyjnym Klubie KsiążkiTakiej jednomyślności  w odbiorze książki jeszcze w naszym dyskusyjnym klubie nie było, również ocena przyznawana przez uczestników spotkania jest najwyższą  z dotychczasowych. Tematem sierpniowego spotkania DKK w Bibliotece w Bolechowicach były Włoskie szpilki Magdaleny Tulli.

Na tę niewielką książkę  składa się zaledwie  siedem krótkich opowieści, ale czytelnik po ich lekturze czuje  ogromny bagaż bolesnych wydarzeń i emocji. Tulli pisze o sobie z czasów bycia małą dziewczynką, która odrzucona przez wszystkich nie radzi sobie ze swoim życiem. Prześladowana przez kolegów i nauczycieli ma problemy z nauką, codziennie spóźnia się do szkoły, ciągle gubi klucze, przez co godzinami marznie przed drzwiami mieszkania, czekając na matkę…. Matka z Włoskich szpilek, była więźniarka Auschwitz,  to kobieta zimna, nieczuła, nie dająca córce jakiegokolwiek wsparcia i miłości. Dziś jest  staruszką cierpiącą na Alzheimera, która w swojej  chorobie powraca do odległych miejsc i dat w swoim życiorysie. Jej świat runął w czasie wojny, w obozie straciła całą swoją najbliższą rodzinę. Czy po takich przejściach można jeszcze normalnie żyć? Przecież jak sama mówi „wojna, jeśli już się zacznie, nie ma końca i jak masa upadłościowa, przechodzi na własność pokoleń". 

Czytanie Tulli boli. Ta bardzo autobiograficzna  książka, wzruszyła nas absolutnie. Skala uczuć  i problemów w niej zawartych wystarczyłaby na nie jedną powieść. Literacki kunszt autorki przejawiający się zarówno w kompozycji  jak i poetyckości języka,  sprawia, że jest to książka niezwykła. Nasze spotkanie dodatkowo wzbogaciliśmy wysłuchaniem fragmentów dyskusji o książce Magdaleny Tulli  jaka miała miejsce w Polskim Radio. 

Na kolejne spotkanie zapraszamy 24 września o godz. 19.00, będziemy dyskutować o Powolnym człowieku J.M.Coetzee. 

Wakacyjna "Przygoda z owcą"

Wakacyjna "Przygoda z owcą"Dla jednych grafoman, dla innych literackie objawienie. Haruki Murakami od lat dzieli krytyków i czytelników. Jedni uwielbiają jego twórczość inni omijają ją szerokim  łukiem. „Mistrz czy sztukmistrz?” – pyta Olga Święcicka  w swoim felietonie. Na lipcowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach wybraliśmy Przygodę z owcą wymienianą jako jedną z ciekawszych powieści japońskiego pisarza.

Fabuła książki jak to zwykle u Murakamiego bywa jest pełna absurdów. Główny bohater, trzydziestoletni mężczyzna, tuż  po rozwodzie, współwłaściciel firmy reklamowej dostaje od przyjaciela list oraz zdjęcie, na którym widać pasące się na górskiej polanie owce.  Z czasem zdjęcie to wykorzystuje  do jednego ze swoich  projektów… niby zwyczajne zdjęcie a jednak od tego momentu wszystko przestaje być zwyczajne. Mężczyznę spotykają coraz dziwniejsze i absurdalne wydarzenia, które zmuszają go do poszukiwania miejsca ze zdjęcia oraz jednej, bardzo charakterystycznej owcy… 

W powieści Murakamiego fikcja miesza się z rzeczywistością. Nam szczególnie spodobała się ta część książki, w której razem z bohaterem podróżujemy w góry  w poszukiwaniu przyjaciela i niezwykłej  owcy, poznając przy okazji nieco historii i kultury japońskiej, słuchając opowieści o wiosce Dwunastu Wodospadów i ciekawych ludzkich historiach. Naszej uwadze nie uszły również filozoficzne dywagacje bohatera, które dawkowane z umiarem są zaletą tej powieści. Na pytanie: Dlaczego owca? - każdy uczestnik spotkania snuł własne domysły i interpretacje. 

Na następne spotkanie zapraszamy 20 sierpnia na godz. 19.00 Będziemy dyskutować o książce Włoskie szpilki Magdaleny Tulii.

Wakacyjna "Przygoda z owcą"Wakacyjna "Przygoda z owcą"Wakacyjna "Przygoda z owcą"

Hrabal na dwa sposoby…

DKKCzerwcowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach było inne niż dotychczasowe. Tym razem dyskusję o książce połączyliśmy z  projekcją filmową. Bohaterem wieczoru był Bohumil Hrabal i jego powieść Obsługiwałem angielskiego króla. Zarówno książka jak i nakręcony na jej podstawie film w reżyserii Jiri Menzla to świetny temat do dyskusji. Zapowiadał się więc długi wieczór, tym bardziej miły, że do swojego domowego kina zaprosiła nas klubowiczka Małgosia.

Oglądanie filmu poprzedziła dyskusja o książce. Obsługiwałem angielskiego króla to barwna, utrzymana w gawędziarskim tonie opowieść o życiu Jana  Ditie, czeskiego kelnera mizernej postury, który pnie się po szczeblach kariery hotelarskiej, aby w końcu  stać się milionerem i właścicielem najwspanialszego hotelu. Hrabal opisując losy żądnego sławy i akceptacji pikolaka nie oszczędza swego bohatera. Stawia przed nim pokusy, rzuca w wir tragicznych, często groteskowych wydarzeń dając mu zawsze możliwość wyboru własnej drogi, nigdy go przy tym nie osądzając…

Powieść Hrabala czyta się doskonale, każda przeczytana strona wciąga coraz bardziej. Na początku fabuła wydaje się być bardziej komediowa, ale z czasem groteska i absurd nabierają szczególnego i jeszcze głębszego znaczenia, a sam bohater rzucony w wir historycznych wydarzeń bardziej interesujący. Właśnie ta część książki spodobała nam się najbardziej. Im dalej zagłębialiśmy się w tę opowieść tym bardziej docenialiśmy pisarską klasę Hrabala. Groteskowy styl, barwny język, piękne  opisy rzeczy najzwyklejszych, oddanie klimatu miejsc najróżniejszych… i ta typowa czeska ironia. Powieść Hrabala to nie tylko dzieje jednego ludzkiego losu to również spory fragment historii naszych południowych sąsiadów, a nade wszystko – jak powiedział J. Menzel: To pozbawiona sentymentalizmu refleksja Hrabala na temat świata, w którym przyszło nam żyć.

Po dyskusji o książce przyszedł czas na skonfrontowanie literackiego pierwowzoru z głośną adaptację filmową.

Na kolejne spotkanie zapraszamy 30 lipca na godz. 19.00, będziemy dyskutować o książce Przygoda z owcą Haruki Murakamiego.

DKKDKK

  

"Król Kier znów na wylocie" Hanny Krall w Dyskusyjnym Klubie Książki

"Król Kier znów na wylocie" Hanny Krall w Dyskusyjnym Klubie KsiążkiMajowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach wypadło w dniu osiemdziesiątych urodzin Hanny Krall. Tak się złożyło, że tego dnia dyskutowaliśmy o jednej z książek  tej znakomitej reportażystki  pod tytułem Król kier znowu na wylocie. Jak w całej twórczości Hanny Krall tak i w Królu kier.. pojawia się problem zagłady Żydów w czasie drugiej wojny światowej, ale tutaj pozostaje on niejako w tle, bo jak powiedziała sama autorka, to powieść nie o wojnie, ale o miłości.

Bohaterka książki Izolda Regensberg dla miłości swego życia poświęca  wszystko. Przechodzi gehennę w kolejnych więzieniach, ucieka z transportu  jadącego do obozu koncentracyjnego, żyje pod fałszywym polskim nazwiskiem, ale ani na chwilę się nie załamuje, bo tym co dodaje jej sił w walce o przetrwanie jest miłość do męża.  „Blondyn, zakochany, słowem król kier” , który został wywieziony do obozu w Mauthausen. Izolda, szybko zrozumiała, że jeśli chce ocalić męża, nie może kierować się sentymentami ani sumieniem, gotowa na każde poświęcenie, rozpoczyna swoją odyseję, pełną bólu i upokorzenia…

Lektura tej niewielkiej objętościowo książki wywołała w nas silne emocje. Próba oceny głównej bohaterki  pokazała jak trudno oceniać kogoś kto znalazł się w tak tragicznej sytuacji, w warunkach gdzie gra toczy się o życie. Nikt z nas nie potępił Izoldy, zaimponowała nam swoją siłą i determinacją. 

Krall przedstawia historię Izoldy w swoim charakterystycznym stylu: bez patosu, słowami oszczędnymi, pozbawionymi emocji. Tu jeden wyraz mówi więcej niż rozbudowane zdanie, bo jak sama autorka mówi : „Im większa rozpacz, tym mniej trzeba zdań” To  literackie credo  pisarki, docenili wszyscy uczestnicy majowego spotkania.  

Zapraszamy na kolejne spotkanie 25 czerwca o godz. 19.00, a na nim Obsługiwałem angielskiego króla Bohumila Hrabala.  

To już rok istnienia DKK w Bibliotece w Bolechowicach…

DKK w BolechowicachWłaśnie minął rok od pierwszego spotkania DKK w Bibliotece w Bolechowicach. Za nami wiele ciekawych rozmów i inspirujących literackich sporów. Na comiesięcznych spotkaniach przedyskutowaliśmy dwanaście książek, w większości były to powieści, ale nie stroniliśmy też od reportaży i opowiadań. Na samym początku przyjęliśmy zasadę, że na zakończenie każdego spotkania przyznajemy omawianej książce punkty w skali od jeden do dziesięciu… oczywiście, głosowanie było tajne. Zsumowane punkty sytuowały książkę na określonym miejscu w naszym rankingu.

Już wydawało się, że niekwestionowane pierwsze miejsce zdobędzie Wioletta Grzegorzewska i jej urocze Guguły, a tym czasem kwietniowe głosowanie wyłoniło nowego faworyta, a zarazem zwycięzcę literackiej dwunastki. Został nim Andrzej Bart i jego powieść Don Juan raz jeszcze - za styl, humor i ironię w połączeniu z elegancją oraz wielowymiarowość, która czyni z tej książki niezwykłą ucztę dla umysłu. Bart w swojej książce, przywołuje autentyczną historię miłości królowej Joanny Kastylijskiej do zmarłego męża Filipa Pięknego. Zakochana bez pamięci Joanna Szalona nie pozwala pochować męża i udaje się z nim w makabryczną podróż czym wywołuje ogólne zgorszenie. Aby ustrzec ją od grzechu śmiertelnego i dbając o reputację Kościoła, papież Juliusz II nakazuje wyszukać wśród mnichów mężczyznę, który mógłby ją na tyle mocno zainteresować, aby zmieniła zdanie i dokonała należytego pochówku króla. Ma tego dokonać tytułowy Don Juan, starzejący się mężczyzna, niegdysiejszy rozpustnik i  uwodziciel damskich serc, który zdecydował się zostać mnichem, aby nadać reszcie swojego życia głębszy, duchowy sens… przymuszony, rusza po swoją ostatnią przygodę. Wielkim walorem tej opowieści jest tło historyczne oddające grozę czasów Świętej Inkwizycji oraz liczne dysputy filozoficzne , które mimo że osadzone w realiach XVI wieku, brzmią nader aktualnie. Powieść Barta znalazła uznanie u wszystkich uczestników spotkania również za obrazowość i barwność w opisywaniu średniowiecznej Hiszpanii, jej zamków, leśnych duktów i ogrodów, sal tortur, pracowni alchemicznej i tawern pełnych rzezimieszków.

Wesołym akcentem naszego jubileuszowego spotkania były limeryki przygotowane przez uczestników klubu. A przed nami? Mnóstwo ciekawych książek! Już tworzymy listę tytułów na kolejne spotkania. 

Najbliższe spotkanie odbędzie się 21 maja o godz. 19.00. Będziemy dyskutować o książce Hanny Krall -  Król Kier znów na wylocie. Serdecznie zapraszamy.

DKK w BolechowicachDKK w Bolechowicach

DKK w Bolechowicach

"Ani święci, ani anioły" Ivana Klimy w Dyskusyjnym Klubie Książki

DKKMarcowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach upłynęło w klimacie czeskiej literatury. Tym razem dyskutowaliśmy o książce Ivana Klimy Ani święci, ani anioły. Jej autor jest wybitnym czeskim pisarzem stawianym na równi z Kunderą czy Hrabalem… a więc nasze oczekiwania wobec książki były spore.

Pierwsze dwa zdania powieści brzmią dość dramatycznie: Dziś w nocy zabiłam swojego męża. Dentystyczną wiertarką wydrążyłam mu dziurę w głowie. Czy to zapowiedź kryminału? Jak się okazało to tylko senny koszmar Krystyny, głównej bohaterki, z zawodu dentystki. Krystyna to zmęczona życiem, samotna matka, która nie potrafi poradzić sobie z problemami i coraz częściej  popada w depresję. Na dodatek wkrótce czeka ją ciężka walka z uzależnieniem narkotykowym córki. Ma poczucie niespełnienia zarówno w roli żony jak i matki…

Akcja powieści rozgrywa się w Pradze lat dziewięćdziesiątych po „aksamitnej rewolucji”. Polityka i historia ciągle silnie oddziałują na postawy i wybory życiowe bohaterów. Jednak dla nas książka Klimy jest przede wszystkim opowieścią o złożoności relacji międzyludzkich. Spotkanie klubu zdominowała dyskusja na temat skomplikowanej relacji Krystyny i jej dorastającej córki. Dociekaliśmy jej przyczyn, często różniąc się w ocenie postępowania bohaterki.  

Klima prowadzi narrację z perspektywy głównych bohaterów, co pozwala zobaczyć ich odmienny punkt widzenia na te same sprawy. W przypadku Janki autor posłużył się językiem młodzieży, co sprawiło, że postać ta stała się jeszcze bardziej autentyczna. Zgodnie uznaliśmy, że Klima w swojej książce podjął temat bardzo uniwersalny, pokazał przekonywujący obraz zaniku wartości, a stworzone przez niego kobiece sylwetki są po prostu świetne. Czy książka spełniła nasze oczekiwania? Zdecydowanie tak.

Zapraszamy na spotkanie 23 kwietnia o godz.19.00, tym razem z bohaterami powieści Andrzeja Barta Don Juan raz jeszcze.

DKKDKKDKKDKK 

DKK

Programy

 

Czytam sobie w bibliotece

 

Dyskusyjny Klub Książki

 

Dyskusyjny Klub Książki dla dzieci

 

Grupa Rękodzielnicza "Koronczarki"

 

Kosmos – nasze wielkie podwórko!

 

Program Rozwoju Bibliotek

 

Biblioteka Narodowa

 

Cyfrowe książki

 

wolnelektury.pl

 

polona.pl

 

Wyszukaj