"Cafe Hiena" Jany Beñovej w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiJako majową lekturę DKK w Bibliotece w Bolechowicach wybrałyśmy cieniutki tomik słowackiej autorki Jany Beňovej Café Hiena. Plan odprowadzania. Pisarka debiutowała jako poetka, a jako temat swoich utworów poetyckich i prozatorskich najchętniej wybiera miejsce, w którym żyje i pracuje – Bratysławę.

Nie inaczej jest i tym razem – Café Hiena zabiera nas w podróż do Petržalki, dzielnicy Bratysławy, depresyjnego, przygnębiającego, betonowego blokowiska oddzielonego od reszty miasta Dunajem. Tu mieszkają bohaterowie utworu – czwórka młodych desperados, usilnie starających się żyć życiem niczym nieskrępowanym, buntujących się przeciwko dzielnicy i zastanej rzeczywistość, spędzających czas na tworzeniu i dyskusjach w tytułowej Cafe Hiena. Nie fabuła jest tu jednak najważniejsza, ale obraz Petržalki jako miejsca, w którym nie da się żyć, ale z którego można się wyzwolić tylko wybierając śmierć lub szaleństwo.

Trudno nam było rozpocząć rozmowę o tej książce. Nie każdemu przypadł do gustu kompozycyjny zamysł: zamiast epickiej, linearnej opowieści dostajemy fragmenty, skrawki, epizody, obrazy surrealistyczne przeplatają się z banalną rzeczywistością a poetyckie metafory z wulgaryzmami. Jest to poza tym proza, która niesie w sobie dużą dawkę smutku, przygnębienia, beznadziei. Warto jednak było zadać sobie nieco więcej trudu, bo otrzymaliśmy powieść świeżą, naturalną i spontaniczną. Powieść, która przyciąga poetycką wrażliwością autorki, trafnymi, obserwacjami, plastycznością opisów, gorzkim humorem. Warto wspomnieć, iż autorka została za ten tytuł uhonorowana Nagrodą Literacką Unii Europejskiej. 

Refleksjami na temat majowej lektury podzieliła się z nami uczestniczka naszego klubu Renata Stanek. Dziękujemy.

Zapraszamy na spotkanie 30 czerwca o godz. 18.00. Tym razem dyskusję o książce Frida B.Mujicy połączymy z projekcją filmową.

"Ciemno, prawie noc" Joanny Bator w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiKwietniowa lektura  - Ciemno,  prawie noc Joanny Bator  wywołała  spore emocje. Z jednej strony  mamy do czynienia ze świetną autorką, co do tego żadna z dyskutantek nie miała wątpliwości, z drugiej jednak jej proza nie została przyjęta bezkrytycznie.

Ciemno, prawie noc, to historia Alicji Tabor, dziennikarki, która po wielu latach wraca do rodzinnego Wałbrzycha, aby napisać o trójce zaginionych dzieci. Stopniowo poznajemy życie samej Alicji,  smutne i pełne nieszczęścia, a także losy jej siostry - Ewy - postaci niezwykle ciekawie nakreślonej. Ewa nieżyjąca od wielu lat, ciągle wraca we wspomnieniach głównej bohaterki i wydaje się, że właśnie ten „siostrzany” wątek, jest najdogłębniej  i najciekawiej pod każdym względem, również językowym, opisany w powieści.

Co do języka, to zresztą trzeba przyznać, że Joanna Bator potrafi niesamowicie celnie scharakteryzować  postacie, różnicując ich język i wychwytując kapitalnie smaczki – świetne zwłaszcza opisy Zofii Sochy – babci Patryka i Barbary Mizery – mamy Andżeliki. To pełnokrwiste postacie  fantastycznie opisane właśnie poprzez sposób wypowiedzi.

W powieści współczesność przeplata się z historią, dowiadujemy się sporo o dziejach  księżnej Daisy, w tle pojawia się zamek Książ, historie wojenne. Jednocześnie widzimy  miasto, szare, biedne, narażone na działanie „proroków” mówiących, jakże znajomym, językiem polityki pomieszanej z „mistyką”. Wałbrzych w powieści Joanny Bator to miasto mroczne, dominuje nastrój grozy, przerażają postacie. Niektóre wątki i tajemnice, zdaniem dyskutantek, nie powinny były zostać tak brutalnie uwypuklone i odebrane zostały  jako niepotrzebne epatowanie złem.

Powieść ciekawa, niewątpliwie napisana przez utalentowaną autorkę, pozostawiająca jednak uczucie jakiegoś nadmiaru w  mrocznych opisach, zbyt dużej ilości zbędnych szczegółów, wyjątkowo przykre wrażenie robią aż trzy serie  „bluzgów”. Jedna wystarczyłaby aż nadto.

W zgodnej opinii czytelniczek, które przeczytały również „Piaskową górę” właśnie ta  poprzednia powieść  sprawia wrażenie bardziej spójnej, harmonijnej i lepiej skomponowanej.

Autorką recenzji jest - Małgorzata Biernacka. Dziękujemy.

Zapraszamy na kolejne spotkanie: 19 maja o godz. 19.00.

Majową lekturą będzie Cafe Hiena, której autorką jest Jana Benova. 

"Córka grabarza" Joyce Carol Oates w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiMarcowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach upłynęło w klimacie prozy amerykańskiej. Tym razem dyskutowaliśmy o książce Joyce Carol Oates pt. Córka grabarza. W swoich powieściach Oates najczęściej przedstawia szeroką panoramę amerykańskiego społeczeństwa i zachodzących w ostatnich dziesięcioleciach przemian kulturowych. Szczególnie interesuje ją temat przemocy i sytuacja kobiet.

Tym razem, na prawie sześciuset stronach powieści poznajemy historię życia Rebeki Schwart. Rodzina bohaterki ucieka przed prześladowaniami z przedwojennych Niemiec do Ameryki - a co oferuje im nowa ojczyzna? Ojciec, nauczyciel matematyki otrzymuje posadę grabarza i zatęchły domek położony nieopodal cmentarza. Zamiast asymilować się z nowym środowiskiem  Schwartowie zamykają się przed ludźmi. Wyrwani z własnej ziemi, uratowani przed pogromem, zostają na marginesie życia społecznego i publicznego. Zgorzkniały ojciec popada stopniowo w szaleństwo, które prowadzi ostatecznie do rodzinnej tragedii. Pozostawiona sama sobie nastoletnia Rebeka chce zerwać z tragiczną przeszłością…

Nasza dyskusja skupiła się przede wszystkim na pierwszej części powieści, przedstawiającej przerażający portret rodziny, jej degradacje, duchowe, moralne i materialne ubóstwo, opowiadającej o tragicznym dzieciństwie Rebeki. Zdaniem wszystkich uczestników spotkania to najciekawsza część książki. Później fabuła staje się bardziej przewidywalna i nieco banalna. 

Zapraszamy na kolejne spotkanie 28 kwietnia o godz. 19.00. Tematem dyskusji będzie Ciemno, prawie noc Joanny Bator

Dyskusyjny Klub KsiążkiDyskusyjny Klub Książki

"Tamte cudowne lata" Marian Izaguirre w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiNa styczniowym spotkaniu DKK w Bibliotece w Bolechowicach dyskutowaliśmy o książce pt. Tamte cudowne lata. O autorce powieści - Marian Izaguirre wiemy, że urodziła się w Bilbao, a teraz mieszka w Madrycie, w domu pełnym książek, dobrej muzyki i przyjaciół. Od ukończenia studiów dziennikarskich pracuje w mediach i reklamie, jednocześnie zajmując się pisaniem.

Tym razem, w roli moderatora  dyskusji wystąpiła Lidka, jedna z uczestniczek DKK, która na początek przygotowała bardzo ciekawy komentarz historyczny  na temat wojny domowej w Hiszpanii, albowiem w Tamtych cudownych latach  znajdziemy odniesienie do tych właśnie czasów. Głównymi bohaterami powieści są:  Alice, samotna angielka, miłośniczka literatury, oraz Matias i Lola, którzy prowadzą  antykwariat w odległej dzielnicy Madrytu. Poznają się przypadkowo, kiedy Alice spotyka Matiasa niosącego pod pachą stertę książek i śledząc go trafia do zapomnianego antykwariatu. Od tej pory będzie tam częstym gościem...

Książka Izaguirre reklamowana jako podobna do Cienia wiatru Zafona (naszym zdaniem na wyrost), nie wywołała w nas żadnych głębszych emocji, nie znaleźliśmy w niej tego niepowtarzalnego klimatu, a przewidywalność fabuły osłabiła przyjemność jej lektury. 

Zapraszamy na spotkanie 31 marca o godz. 19.00 – tematem dyskusji będzie Córka grabarza  J.C.Oetes.

"Ktoś we mnie" Sarah Waters w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiNa grudniowym spotkaniu DKK w Bibliotece w Bolechowicach dyskutowaliśmy o książce Sarah Waters pt. Ktoś we mnie. Na okładce wydawca umieścił informację: Mistrzyni fabuły przygotowała dla nas kolejną niespodziankę. Jedno jest pewne: nie będziemy rozczarowani. Niestety okazało się, że taka rekomendacja, chociaż brzmi niezwykle zachęcająco i ciekawie, jest opinią na wyrost .Od dobrej powieści oczekujemy wiarygodnych bohaterów i fabuły, która przeniesie nas w inny świat i pozwoli nam poczuć, że jesteśmy tam naprawdę… a co proponuje nam Sarah Waters?

W zgodnej opinii wszystkich uczestników spotkania, autorka zaprzepaściła ciekawy skądinąd  pomysł na osadzenie fabuły swojej książki w  powojennej angielskiej posiadłości, będącej od paru stuleci własnością zubożałej rodziny Ayresów. Niestety, okazało się, że mamy do czynienia z dość nudną historią. Fabuła książki jest na tyle nużąca, że niektórzy uczestnicy spotkania nie doczytali powieści do końca. Jeśli do tego dodamy nieciekawy sposób narracji to niestety okazuje się, że to najsłabsza z pośród  książek, które dotychczas omawiałyśmy na naszych klubowych spotkaniach. Szkoda, że ostatnie w tym roku spotkanie przyniosło nam takie rozczarowanie…  

Zapraszamy na spotkanie 28 stycznia o godz. 19.00. Tematem dyskusji będzie książka Tamte cudowne lata Marian Izaguirre.

"Dotknij wiatru, dotknij wody" Amosa Oza w Dyskusyjnym klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiNa listopadowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach, niektóre uczestniczki naszego klubu czekały z wyjątkową niecierpliwością, ponieważ bohaterem spotkania był jeden z ich ulubionych pisarzy, prawdziwy mistrz  w posługiwaniu się słowem i opisywaniu ludzkich emocji – Amos Oz i jego powieść Dotknij wiatru, dotknij wody. Już sam tytuł jest zapowiedzią magicznej atmosfery, którą można odnaleźć w tej niewielkiej objętościowo ale jakże pojemnej pod względem treści powieści.

Początkowo akcja Dotknij wiatru, dotknij wody rozgrywa się Polsce, którą autor zna z opowiadań matki, potem przenosi się do Ziemi Obiecanej, gdzie  Pomeranz, marzycielski syn zegarmistrza z miasta M. chroni się przed wojną…  Chociaż fabuła książki rozgrywa się na tle  dwóch wojen - II wojny światowej i wojny izraelsko-arabskiej  to autor nie skupia się na ich opisywaniu, lecz na emocjach bohaterów, które są wyrazem ich duszy próbującej „oderwać się od ziemi”. Na większości uczestniczek spotkania powieść Oz wywarła ogromne wrażenie. Zachwyciła nas jej narracja i  baśniowy surrealizm, który pozwolił  autorowi opowiadać o rzeczach tak strasznych jak wojna i śmierć, w tak poetycki sposób. Doceniliśmy również postawę autora, który w swojej książce stara się obiektywnie ocenić stosunek Polaków do Żydów. Wszystkich oczarował język powieści, co jest również zasługą tłumaczki, która potrafiła wydobyć z prozy Amosa Oza charakterystyczny styl pisarza i całą jego finezję. 

Zapraszamy na spotkanie 17 grudnia o godz. 19.00. Tematem spotkania będzie książka Ktoś we mnie Sarah Waters.

"Nokturny" Kazuo Ishiguro w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiPaździernikowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach zapowiadało się bardzo ciekawie, ponieważ tematem dyskusji miały być opowiadania angielskiego pisarza o japońskich korzeniach Kazuo Ishiguro, zebrane pod jednym tytułem Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu.

Już na początku dyskusji nikt nie krył rozczarowania lekturą. Trudno było nam uwierzyć, że wyszły one spod pióra autora  świetnych Okruchów dnia. Tym razem Ishiguro całkowicie zawiódł  nasze oczekiwania. Zabrakło przekonujących bohaterów, fabuła często zbyt wymyślna, język zbyt prosty… i chociaż w tle gdzieś pobrzmiewa muzyka to za mało, aby Nokturny nas oczarowały. 

Zapraszamy na spotkanie 26 listopada o godz. 19.00 Tematem dyskusji będzie książka pt. Dotknij wiatru, dotknij wody Amosa Oza.

"Powolny człowiek" J.M. Coetzee w Dyskusyjnym Klubie Książki

Dyskusyjny Klub KsiążkiTematem wrześniowego spotkania  DKK w Bibliotece w Bolechowicach była powieść Powolny człowiek południowoafrykańskiego pisarza J.M.Coetzee. Autor - laureat Literackiej Nagrody Nobla z 2003 r. - w swoich książkach próbuje zgłębić istotę człowieczeństwa we współczesnym świecie. Sam uchodzi za introwertyka słynącego z niechęci do publicznych wystąpień. W jego biografii można doszukać się polskich korzeni ze strony prababki.

Powolny człowiek to książka o rzeczach trudnych. Czytając ją musimy zmierzyć się z bolesnym tematem samotności. Jej bohaterem jest Paul Rayment, sześćdziesięcioletni, emerytowany fotograf, który pewnego dnia w wypadku drogowym traci  nogę. Wydarzenie to dramatycznie zmienia  jego życie. Ten zagorzały samotnik staje się uzależniony od pomocy opiekunki, młodej Chorwatki – Marijany Jokić, która wnosi w jego życie dawno zapomniane uczucia. Z czasem na kartach powieści nieoczekiwanie pojawia się również Elizabeth Costello, słynna choć fikcyjna pisarka, która bezceremonialnie  wkracza i ingeruje w  życie Paula, bo jak twierdzi, jest on zbyt opieszały jak na bohatera jej powieści…

Lektura Powolnego człowieka wywołała w uczestnikach spotkania różnorakie odczucia, od zachwytu po rozczarowanie. Kontrowersje budził zarówno sam główny bohater jak i postać Elizabeth . Wszyscy jednak zgodziliśmy się z opinią, że jest to powieść, którą czyta się bardzo dobrze, co jest z pewnością zasługą języka jakim jest napisana.

Zapraszamy na spotkanie  29 października o godz.19.00 - Tematem dyskusji będą opowiadania zebrane w tomie: Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu Kazuo Ishiguro.

"Włoskie szpilki" Magdaleny Tulli w Dyskusyjnym Klubie Książki

"Włoskie szpilki" Magdaleny Tulli w Dyskusyjnym Klubie KsiążkiTakiej jednomyślności  w odbiorze książki jeszcze w naszym dyskusyjnym klubie nie było, również ocena przyznawana przez uczestników spotkania jest najwyższą  z dotychczasowych. Tematem sierpniowego spotkania DKK w Bibliotece w Bolechowicach były Włoskie szpilki Magdaleny Tulli.

Na tę niewielką książkę  składa się zaledwie  siedem krótkich opowieści, ale czytelnik po ich lekturze czuje  ogromny bagaż bolesnych wydarzeń i emocji. Tulli pisze o sobie z czasów bycia małą dziewczynką, która odrzucona przez wszystkich nie radzi sobie ze swoim życiem. Prześladowana przez kolegów i nauczycieli ma problemy z nauką, codziennie spóźnia się do szkoły, ciągle gubi klucze, przez co godzinami marznie przed drzwiami mieszkania, czekając na matkę…. Matka z Włoskich szpilek, była więźniarka Auschwitz,  to kobieta zimna, nieczuła, nie dająca córce jakiegokolwiek wsparcia i miłości. Dziś jest  staruszką cierpiącą na Alzheimera, która w swojej  chorobie powraca do odległych miejsc i dat w swoim życiorysie. Jej świat runął w czasie wojny, w obozie straciła całą swoją najbliższą rodzinę. Czy po takich przejściach można jeszcze normalnie żyć? Przecież jak sama mówi „wojna, jeśli już się zacznie, nie ma końca i jak masa upadłościowa, przechodzi na własność pokoleń". 

Czytanie Tulli boli. Ta bardzo autobiograficzna  książka, wzruszyła nas absolutnie. Skala uczuć  i problemów w niej zawartych wystarczyłaby na nie jedną powieść. Literacki kunszt autorki przejawiający się zarówno w kompozycji  jak i poetyckości języka,  sprawia, że jest to książka niezwykła. Nasze spotkanie dodatkowo wzbogaciliśmy wysłuchaniem fragmentów dyskusji o książce Magdaleny Tulli  jaka miała miejsce w Polskim Radio. 

Na kolejne spotkanie zapraszamy 24 września o godz. 19.00, będziemy dyskutować o Powolnym człowieku J.M.Coetzee. 

Wakacyjna "Przygoda z owcą"

Wakacyjna "Przygoda z owcą"Dla jednych grafoman, dla innych literackie objawienie. Haruki Murakami od lat dzieli krytyków i czytelników. Jedni uwielbiają jego twórczość inni omijają ją szerokim  łukiem. „Mistrz czy sztukmistrz?” – pyta Olga Święcicka  w swoim felietonie. Na lipcowe spotkanie DKK w Bibliotece w Bolechowicach wybraliśmy Przygodę z owcą wymienianą jako jedną z ciekawszych powieści japońskiego pisarza.

Fabuła książki jak to zwykle u Murakamiego bywa jest pełna absurdów. Główny bohater, trzydziestoletni mężczyzna, tuż  po rozwodzie, współwłaściciel firmy reklamowej dostaje od przyjaciela list oraz zdjęcie, na którym widać pasące się na górskiej polanie owce.  Z czasem zdjęcie to wykorzystuje  do jednego ze swoich  projektów… niby zwyczajne zdjęcie a jednak od tego momentu wszystko przestaje być zwyczajne. Mężczyznę spotykają coraz dziwniejsze i absurdalne wydarzenia, które zmuszają go do poszukiwania miejsca ze zdjęcia oraz jednej, bardzo charakterystycznej owcy… 

W powieści Murakamiego fikcja miesza się z rzeczywistością. Nam szczególnie spodobała się ta część książki, w której razem z bohaterem podróżujemy w góry  w poszukiwaniu przyjaciela i niezwykłej  owcy, poznając przy okazji nieco historii i kultury japońskiej, słuchając opowieści o wiosce Dwunastu Wodospadów i ciekawych ludzkich historiach. Naszej uwadze nie uszły również filozoficzne dywagacje bohatera, które dawkowane z umiarem są zaletą tej powieści. Na pytanie: Dlaczego owca? - każdy uczestnik spotkania snuł własne domysły i interpretacje. 

Na następne spotkanie zapraszamy 20 sierpnia na godz. 19.00 Będziemy dyskutować o książce Włoskie szpilki Magdaleny Tulii.

Wakacyjna "Przygoda z owcą"Wakacyjna "Przygoda z owcą"Wakacyjna "Przygoda z owcą"

Programy

 

Czytam sobie w bibliotece

 

Dyskusyjny Klub Książki

 

Dyskusyjny Klub Książki dla dzieci

 

Grupa Rękodzielnicza "Koronczarki"

 

Kosmos – nasze wielkie podwórko!

 

Program Rozwoju Bibliotek

 

Biblioteka Narodowa

 

Cyfrowe książki

 

wolnelektury.pl

 

polona.pl

 

Wyszukaj